Czas czytania: 7 min
Wąskie gardła (ang. bottleneck) procesów produkcyjnych są jednym z największych koszmarów, które nie pozwalają spokojnie spać pracownikom firm produkcyjnych. Każdy człowiek produkcji regularnie mierzy się w swojej pracy z wyzwaniami związanymi z całkowitą eliminacją ograniczeń lub przynajmniej neutralizacją negatywnych skutków ich wystąpienia. Aby podejmować skuteczne decyzje w tak dynamicznych sytuacjach, można sięgać do wielu źródeł wiedzy teoretycznej, najlepszych praktyk opartych o doświadczenia innych ekspertów, jak również do zaawansowanych narzędzi informatycznych umożliwiających precyzyjne symulacje różnych zdarzeń produkcyjnych.
Dowiedz się więcej o rozwiązaniu APS 4FACTORY
Akademickie podejście do tematu przygotowania procesów w firmach produkcyjnych w bardzo prosty i przejrzysty sposób pokazuje, jak zaprojektować produkcję do zrównoważonego działania, zapobiegając tworzeniu się zatorów. Takie teoretyczne rozważania często odwołują się do technik lean management, a w szczególności do koncepcji poziomowania produkcji (jap. heijunka), opracowanej przez Toyotę. Założeniem poziomowania jest jak najlepsze wykorzystanie już istniejących zasobów poprzez świadome ignorowanie wahań popytu ze strony klientów, przyjmowanie średnich wartości zamówień i codzienną produkcję takiej samej ilości wyrobów. W teorii efektem powinno być równomierne obciążenie maszyn i pracowników, czyli idealne wykorzystanie dostępnych mocy produkcyjnych a co za tym idzie – maksymalna wydajność linii produkcyjnej i stabilne wykorzystanie dostępnych mocy.
Niestety, dla wielu firm produkcyjnych jest to tylko teoria, która w praktyce bywa nieosiągalna. Akademickie modele wymagają od firmy kompromisów, które często stoją w sprzeczności z celami dotyczącymi niskiej wartości zapasów surowców oraz wyrobów gotowych. Wiąże się to bezpośrednio z zamrożeniem kapitału oraz potrzebą posiadania dużej przestrzeni magazynowej, z której deficytem mierzy się niemal każda firma produkcyjna. Co więcej, współczesny trend personalizacji produktu sprawia, że asortyment staje się niezwykle szeroki, ale pozwala klientowi poczuć się wyjątkowym.
Aby skutecznie zarządzać wąskimi gardłami, musimy najpierw nauczyć się je dobrze identyfikować. Przykłady ograniczeń mogą być bardzo zróżnicowane:
W przypadku długoterminowych wąskich gardeł kluczowe jest zarządzanie zgodne z Teorią Ograniczeń (ang. Theory Of Constraints – TOC), ponieważ każde wąskie gardło to w rzeczywistości ograniczenie systemu wydajności. Metoda ta oparta jest o system programowania produkcji „drum-buffer-rope” (werbel-bufor-lina):
TOC pomaga skoncentrować wysiłki w obszarach, gdzie można najszybciej osiągnąć pozytywne efekty. Należy jednak pamiętać o procesie ciągłego doskonalenia – po wyeliminowaniu jednego ograniczenia należy powtórnie wykonać analizę, aby zidentyfikować kolejną barierę wpływającą na wydajność całego łańcucha. Ten cykl w praktyce powtarza się bez końca.
O ile akademickie rozważania dają nam teoretyczny fundament, o tyle rozwiązanie APS 4FACTORY oparte na systemie Siemens Opcenter Scheduling posiada zaawansowane funkcje pozwalające planiście na w pełni praktyczne podejście do codziennych wyzwań operacyjnych. W rękach sprawnego planisty APS 4FACTORY staje się przysłowiową lupą Sherlocka Holmesa, która pozwala dostrzec niewidoczne na pierwszy rzut oka anomalie w strukturze planu i precyzyjnie wskazać winowajcę każdego przestoju. System ten pozwala przygotować wiele symulacji opartych o aktualną sytuację produkcyjną.
Dzięki praktycznym funkcjonalnościom sytemu Siemens Opcenter Scheduling, planista ma kilka metod wykrywania wąskich gardeł, które następnie może ocenić za pomocą konkretnych wskaźników:
Pozwalają one na bieżąco obserwować poziom wykorzystania dostępnych zasobów pomocniczych (np. form, oprzyrządowania czy specyficznych grup pracowników). Jeśli wykres pokazuje, że dostępność tych zasobów jest stale na wyczerpaniu, planista ma jasny sygnał, co hamuje proces.
Współczesna produkcja mierzy się z tzw. dynamicznymi wąskimi gardłami, o których w praktyce mówi się często, że są „pływające”. W pewnym sensie są one krótkoterminowymi wąskimi gardłami, a ich przemieszczanie się wynika ze zmiennej struktury zamówień, która może nagle przeciążyć określony obszar, ale również z samej natury optymalizacji.
Należy mieć świadomość, że identyfikując jedno wąskie gardło i usuwając jego ograniczenie, niemal na pewno sprawimy, że pojawi się nowe w innym miejscu hali produkcyjnej. Jest to naturalny efekt przepychania „zatoru” w stronę wyjścia z fabryki. Dzięki symulacjom w Siemens Opcenter Scheduling planista może dokonywać optymalizacji tak, aby zwiększać przepływ i minimalizować przestoje związane z nadpodażą półproduktów przed ograniczeniem lub ich niedoborem za nim.
Praktyczne wykorzystanie tej wiedzy wspomaga podejmowanie dobrych decyzji strategicznych i operacyjnych. Cały system produkcyjny wymaga bowiem nowoczesnej bazy technologicznej, by sprostać presji klientów oczekujących wysokiej jakości wyrobów na czas. Odpowiednie zarządzanie wąskimi gardłami z wykorzystaniem dedykowanych rozwiązań IT usprawnia pracę nie tylko hali produkcyjnej, ale także całego przedsiębiorstwa.
Dowiedz się więcej o rozwiązaniu APS 4FACTORY
Przeczytaj także:
Co to jest ERP 4FACTORY w chmurze i jak działa?
Wąskie gardło w produkcji to ten etap procesu (lub konkretny zasób, np. maszyna jako wąskie gardło), którego maksymalna przepustowość jest najniższa w całym analizowanym systemie. To właśnie wąskie gardła produkcyjne narzucają tempo pracy całego zakładu. W praktyce wszystkie wąskie gardła determinują to, jaka będzie ostateczna wydajność linii produkcyjnej. Zgodnie z zasadami zarządzania operacyjnego i Teorią Ograniczeń (Theory Of Constraints – TOC), wąskie gardła narzucają tempo pracy całego zakładu. Oznacza to, że całkowita wydajność procesu produkcyjnego jest dokładnie tak szybka, jak jego najwolniejsze ogniwo, a każda minuta stracona na tym etapie to bezpowrotna strata dla całego przedsiębiorstwa.
Powstawanie wąskich gardeł w produkcji rzadko jest wynikiem jednego błędu – najczęściej to efekt synergii kilku czynników. Do głównych przyczyn należą:
„Pływające” (dynamiczne) wąskie gardła produkcyjne to ograniczenia wydajności, które zmieniają swoje położenie na hali produkcyjnej w zależności od okoliczności. Ich przemieszczanie się wynika najczęściej ze zmiennej struktury zamówień (różne produkty wymagają innego czasu pracy na różnych maszynach) oraz zdarzeń losowych, takich jak awarie czy absencje pracowników. Co istotne, w optymalizacji obowiązuje twarda zasada: gdy uda się namierzyć i rozpoznać wąskie gardło, a następnie je zlikwidować, w systemie niemal zawsze pojawia się kolejne wąskie gardło w innym miejscu. Wynika to z faktu, że realne zwiększenie wydajności produkcji na jednym etapie naturalnie obciąża następne ogniwa łańcucha, co stanowi stały element procesu ciągłego doskonalenia (Kaizen).
Choć koncepcja Heijunka (poziomowanie produkcji) teoretycznie zakłada wytwarzanie stałej ilości i struktury wyrobów każdego dnia, jej pełne wdrożenie w realiach nowoczesnego rynku napotyka bariery ekonomiczne i logistyczne. Maksymalna wydajność procesu produkcyjnego w tym modelu wymagałaby bowiem zamrożenia ogromnego kapitału w zapasach wyrobów gotowych oraz posiadania wielkich przestrzeni magazynowych. Ponadto współczesny trend masowej personalizacji produktów, krótkie serie produkcyjne oraz szeroki asortyment (Slightly/Highly Customized Products) sprawiają, że sztywne trzymanie się planu stoi w sprzeczności z potrzebą elastycznego reagowania na dynamiczne potrzeby rynku.
System zaawansowanego planowania i harmonogramowania APS 4FACTORY Siemens Opcenter Scheduling działa jak cyfrowa lupa analityczna dla planisty. Pozwala zidentyfikować i wyeliminować wąskie gardła produkcyjne za pomocą trzech kluczowych funkcji:
Zwykłe opóźnienie to zdarzenie losowe i jednorazowe (np. spóźniona dostawa). Natomiast powstawanie wąskich gardeł ma najczęściej charakter ciągły. O ile zwykłe spowolnienie można z czasem nadrobić, o tyle działanie wąskiego gardła jest stałe i trwale obniża wydajność procesu. Należy odróżnić chwilowe wąskie gardła (wynikające np. z nieplanowanej awarii) od trwałej blokady procesu produkcyjnego, gdzie problem wąskich gardeł wymaga fizycznej zmiany organizacji pracy lub inwestycji sprzętowych.
Główne rodzaje wąskich gardeł można sklasyfikować następująco:
Nie, w kompleksowym zarządzaniu procesami produkcyjnymi terminy te nie są synonimami, choć są ze sobą bezpośrednio powiązane. Element wąskiego gardła to przyczyna problemu ograniczająca przepływ pracy. Natomiast zator produkcyjny to fizyczny wynik wąskiego gardła, objawiający się jako korek (nadmiar półproduktów) tuż przed najwolniejszym stanowiskiem (wskazujący fizycznie ten krytyczny obszar wąskiego gardła).
Skuteczne metody wykrywania wąskich gardeł zawsze opierają się na danych. Odpowiednia identyfikacja wąskiego gardła wymaga śledzenia wskaźników produkcyjnych.
Aby skutecznie znaleźć oraz poprawnie rozpoznać wąskie gardło, należy analizować:
Systemy klasy MES 4FACTORY zbierają dane wprost z maszyn, co sprawia, że analiza procesu produkcyjnego oraz analiza przepływu pracy odbywa się w czasie rzeczywistym. Takie oprogramowanie wyraźnie wskazuje istniejące wąskie gardła produkcyjne. Z kolei oprogramowanie ERP 4FACTORY, obejmujące strategiczne planowanie produkcji, uwzględnia już wczesny etap planowania produkcji, blokując możliwość układania harmonogramów niemożliwych do zrealizowania przez krytyczne zasoby.
Metodyki wywodzące się z Lean Manufacturing koncentrują się na eliminacji marnotrawstwa (Muda) i maksymalizacji efektywności najsłabszego ogniwa.
Najskuteczniejsze narzędzia to:
Aby wyeliminować wąskie gardła lub przynajmniej zapewnić maksymalną dążność do celu, jakim jest minimalizacja wąskich gardeł, kierownictwo powinno równoważyć etapy procesu produkcji.
Główne zasady to:
Ignorowane wąskie gardła stanowią fundamentalny powód obniżenia zysków. Ponieważ systemowe wąskie gardła prowadzą bezpośrednio do przestojów na innych stanowiskach, każde spowolnienie to strata roboczogodzin dla całego zakładu. Negatywne efekty wąskiego gardła znacząco podnoszą całkowite koszty produkcji (m.in. wymuszają pracę w nadgodzinach). Ponadto błędy w decyzjach dotyczących wąskich gardeł zakłócają prawidłowe zarządzanie zapasami – gromadzący się materiał to uwięziona gotówka firmy. Oczywiście procesy naturalnie zakładają, że pewne wąskie gardła zawsze będą istnieć, jednak ich całkowite zaniedbanie zagraża płynności biznesowej.
Każde niekontrolowane wąskie gardło znacząco determinuje czas realizacji (Lead Time). Jeśli harmonogramy sprzedaży ignorują realną przepustowość najwolniejszego ogniwa, deklarowane klientom terminy stają się nierealne. W efekcie spada kluczowy wskaźnik terminowości dostaw – On-Time Delivery (OTD). Brak kontroli nad tempem pracy krytycznego zasobu rodzi opóźnienia, co niszczy zaufanie rynkowe i generuje lawinę reklamacji oraz dodatkową pracę dla działu obsługi klienta.
Specyficzne zachowanie wąskich gardeł możemy zaobserwować np. w branży meblarskiej (gdzie to komora lakiernicza wstrzymuje montaż) lub w obróbce precyzyjnej CNC (gdzie to nie obróbka, lecz kontrola na maszynie CMM jest blokadą). Gdy tylko te wąskie gardła zostały trafnie zmapowane, można wdrożyć poprawki organizacyjne.
Główna metodologia wykorzystywana w takich sytuacjach to Teoria Ograniczeń (TOC). To m.in. o jej postulaty swoje wąskie gardła opiera większość działań analitycznych w nowoczesnych fabrykach. Zrozumienie, jak poszczególne części produkcji wąskiego gardła determinują cały system, jest kluczowe. Paradoksalnie, dobrze zarządzane i zdefiniowane wąskie gardła umożliwiają nadanie stałego rytmu („bębna”) dla reszty zakładu, chroniąc przed chaosem organizacyjnym.